Weksel jako „zabezpieczenie” pożyczki. Jak może zabezpieczyć się pożyczkodawca?

Zabezpieczenie hipoteczne czyli na nieruchomości (mieszkaniu, domu…) pożyczkobiorcy, zastaw na należącej do niego ruchomości (na samochodzie), to są zabezpieczenia pożyczki. Innym zabezpieczeniem jest poręczenie pożyczki, ale to jest skuteczne o tyle o ile poręczyciel sam pracuje i ma stosunkowo wysokie dochody i nie straci pracy lub gdy sam ma jakiś inny majątek.

Jako zabezpieczenie pożyczki wymienia się też często gęsto weksel. Totalna bzdura, herezja i nie wiadomo co jeszcze, bo przecież weksel nie jest żadnym zabezpieczeniem. Sam w sobie nie ma żadnej wartości i jest dobry tylko do tego, aby szybko móc zabezpieczyć mienie dłużnika (nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym – z weksla) tylko co, jeżeli dłużnik nie ma żadnego majątku? W takim wypadku komornik nie wyegzekwuje należności. Weksel to nie pieniądz, to nie złoto, to nie obligacja. Weksel nie jest zabezpieczeniem wierzytelności, koniec, kropka. Ktoś powie że, no dobrze, ale banki stosują weksle zabezpieczając kredyty. Tak, ale oprócz tego sprawdzają czy kredytobiorca ma i w jakiej wysokości dochody i z jakiego stosunku. Poza tym, spłatę kredytu zabezpieczają w wielu przypadkach właśnie na rzeczy. W kredytach celowych a więc hipotecznych albo samochodowych, zabezpieczeniem jest przedmiot kredytu. Pożyczki hipoteczne, jak sama nazwa wskazuje, zabezpieczone są na hipotece nieruchomości będącej niekredytowaną własnością pożyczkobiorcy. Niektóre kredyty firmowe udzielane są pod zastaw towaru. Weksel zabezpieczeniem wierzytelności nie jest, powtarzam.

Należy tu wskazać, że osoba prywatna czyli przysłowiowy pan Kowalski ma te same możliwości zabezpieczenia udzielonej na przykład koledze pożyczki co bank. Może skorzystać z każdej wymienionej wyżej formy zabezpieczenia a w szczególności z zastawu czy hipoteki; które lepsze, to zależy: http://windykator.info.pl/o-wyzszosci-zastawu-nad-hipoteka/. I tak samo jak bank może sprawdzić zdolność kredytową pożyczkobiorcy czyli zatrudnienie i wysokość dochodów żądając od niego zaświadczenia o zarobkach wystawionego przez zakład pracy albo wyciągu z konta bankowego zawierającego przelewy wynagrodzenia. Może też zażądać od pożyczkobiorcy przedłożenia raportu z BIK oraz rejestrów dłużników. Udzielając pożyczki osobie prowadzącej działalność gospodarczą również może sprawdzić jej zdolność kredytową włącznie z zaświadczeniami o niezaleganiu z podatkami i składkami na ubezpieczenia społeczne. Może też sprawdzić w wyszukiwarce internetowej czy pożyczkobiorca nie figuruje jako dłużnik na jakiejś giełdzie długów, na forum czy w jakimś ogłoszeniu (o sprzedaży długu).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.